Spotkanie Młodych Diecezji Sosnowieckiej.

Za nami już tegoroczne Spotkania Młodych Diecezji Sosnowieckiej. Działo się wiele. Zachęcamy do poczytania co przygotowali organizatorzy oraz do obejrzenia FOTORELACJI z tego niezwykłego wydarzenia. Kolejny SMDS za rok w Dąbrowie Górniczej.

Dzień pierwszy:

Spotkania pod hasłem „Wierzę - nie dam się zgasić" odbywały się w Będzinie na Osiedlu Syberka. Sam początek jednak miał miejsce w Sosnowcu, gdzie w kinie Helios i Teatrze Zagłębia młodzi ludzie odkrywali Boże przesłanie i inspirację w dziełach kultury. Dla uczniów, którzy wybrali kino wyświetlony został film „Nietykalni". Poprzedziło go wprowadzenie Księdza Biskupa Grzegorza Kaszaka oraz projekcja spotu promującego SMDS. Dlaczego akurat ten film? Jak wyjaśnia ks. Łukasz Pasternak „współczesny młody człowiek - często zagubiony - poszukuje w swoim życiu przyjaźni. To dzieło pokazuje, że prawdziwa przyjaźń może być budowana i wnosi w życie człowieka wiele dobra. Film to komedio-dramat - w takim „opakowaniu" łatwiej dotrzeć do młodego człowieka z wartościami dla niego cennymi". Jak dodaje ks. Pasternak jest wiele innych, wspaniałych filmów, które można polecić młodemu człowiekowi poszukującemu swojego miejsca w świecie. Wśród tytułów wymienia m.in. „Wszystko dla życia" oraz oczekiwane „Cafe de flor" i „Bitwa pod Wiedniem".

Z jakimi refleksjami młodzież wyszła z kina? „Film opowiada o najpiękniejszych wartościach w życiu człowieka, jakimi są miłość i przyjaźń. Pokazuje również, że pomagając innym sami możemy poczuć się szczęśliwi" - mówiła Magdalena Darul. „Film okazał się strzałem w dziesiątkę! Pozostawił wiele radości, wzruszeń i refleksji o cierpieniu, przeżywaniu niepełnosprawności i o przyjaźni" - komentowała pokaz Ola Śliwa, zaś Aleksandra Lech dodała, że z kina wyszła napełniona pozytywną energią i optymistycznym nastawieniem. W podobnym tonie wypowiadali się inni uczestnicy projekcji.

Podczas dwóch pokazów film obejrzało łącznie 2500 tysiąca osób.

Kolejnym przedsięwzięciem w ramach spotkania była lekcja teatralna w sosnowieckim Teatrze Zagłębia. Przed spektaklem w swoim wystąpieniu Ksiądz Biskup zwracał uwagę młodzieży na postać bł. Jana Pawła II, który też był aktorem i w niełatwych czasach II wojny światowej teatr stanowił dla niego i dla jego przyjaciół namiastkę wolności. Zebrana licznie młodzież miała okazję zobaczyć monodram Barbary Lubos-Święs poświęcony losom Edyty Stein - św. Teresy Benedykty od Krzyża. Choć spektakl nie należał do najłatwiejszych młodzież przyjęła go niezwykle ciepło. Swoimi wrażeniami podzieliła się z nami gimnazjalistka Julia Kałuża - „religia to ważna część życia. Spektakl dawał do myślenia i kazał zastanowić się nad życiowymi wyborami i powołaniem". Dodała, że chętnie włączy się w inne atrakcje w ramach spotkania, gdyż taka forma aktywności Kościoła bardzo ją przekonuje.

Pytana o to, czy teatr może być nośnikiem wartości ewangelizacyjnych Barbara Lubos-Święs twierdzi, że jak najbardziej, choć ta sztuka ma na tyle uniwersalny charakter, że dobrze przyjmują ją także niewierzący. „Czy coś w nich pozostanie? Może efekt będzie widoczny za parę lat..." - tłumaczy aktorka. Zaznacza, że praca nad tekstem była dużym wyzwaniem duchowym także dla niej i jednoznacznie stwierdza, że postać Edyty Stein może być wspaniałą inspiracją dla młodego człowieka - „ona umiała wsłuchać się w siebie i odciąć się od świata, który tak strasznie ingeruje w nasz umysł i duchowość. Życie Edyty Stein pokazuje, że trzeba odnaleźć swój rodzaj wolności".

Po spektaklu odbyła się dyskusja z aktorką prowadzona przez inicjatora warsztatów, aktora kilku scen w województwie Dariusza Niebudka. Także on w rozmowie z nami zaznaczał, że teatr może być nośnikiem ewangelizacji - „przed twórcami teatru stoi takie samo zadanie, jak przed każdym chrześcijaninem. Powinniśmy ewangelizować przez to, w czym pracujemy. Oczywiście nie zawsze wprost i dosłownie, ale mając świadomość, że zostałem przez Pana Boga postawiony w takiej profesji czuję odpowiedzialność za to, co robię". Tłumacząc się z wyboru takiego spektaklu zaznaczył, że chciał, aby młodzi zobaczyli świętość osobową, mieli okazję jej niemal dotknąć.

W piątek rozpoczął się także III Diecezjalny Festiwal Pieśni Liturgicznej i Piosenki Religijnej w Ośrodku Kultury w Będzinie oraz warsztaty muzyczne z Pawłem Bębenkiem i scholą dominikańską.

Zwieńczeniem dnia była Msza Święta w specjalnie przygotowanym dolnym kościele na Syberce. Przewodniczył jej o. Wojciech Drążek. W wygłoszonym Słowie Bożym zwrócił uwagę na potrzebę wdzięczności Bogu za każdą chwilę życia, także tę, która po ludzku wydaje się bezsensowna czy wręcz bolesna. Zaznaczał też, że ewangelizacja winna być owocem tego, co Jezus uczynił w sercu każdego z nas. Wszelkie myśli i działania mogą być jedynie następstwem Jego dotknięcia i świadczenia o nim. Na zakończenie wszyscy otrzymali specjalne osobiste błogosławieństwo przez włożenie kapłańskich rąk.

Dla kilkudziesięciu śmiałków ostatnim akcentem dnia były nocne manewry na Wzgórzu św. Doroty, podczas których młodzież szukała darów i owoców Ducha Świętego oraz walczyła z pokusami. Choć z założenia przeznaczone były dla nieco starszych uczestników, specjalną grę przygotowano dla drużyn złożonych z kilkunastu dzieci w wieku od 7 do 10 lat, którym towarzyszyli ojcowie. Tak podsumował ją jeden z ojców - Dariusz Zawisza: „Oryginalność tego wydarzenia wzbudziła w moim synu Grzesiu ogromną motywację do wzięcia udziału w grze. Już tydzień przed trwały przygotowania i plany dotyczące udziału w manewrach - szykowania ubrań, latarek, planowanie wyprawy. Spędziliśmy z synem wspaniały wieczór wraz z jego i moimi rówieśnikami. Chłopcy od momentu rozpoczęcia gry z zapałem zaczęli dążyć do osiągnięcia wyznaczonych celów. Byli bardzo zaangażowani, więc razem kombinowaliśmy co i jak zrobić, aby zrealizować zadania. Ich motywacja była dla nas, rodziców zadziwiająca i bardzo szybko zaangażowaliśmy się biorąc przykład z naszych synów. Każdy zdobyty punkt sprawiał nam olbrzymią radość i motywował do dalszego działania. Dla chłopców była to po prostu wielka frajda: noc, manewry, rywalizacja, a potem pieczenie kiełbasek. Zabawa trwała długo, byliśmy pozytywnie zmęczeni, odprężeni i bardzo zadowoleni. Oby więcej takich imprez!"

Manewry zakończyły się dla wszystkich ogniskiem z pieczeniem kiełbasek o północy koło kościoła św. Katarzyny.

Dzień drugi:

Drugi dzień SMDS rozpoczął się Mszą Świętą o godz. 8. Zaraz po niej na ołtarzu dolnego kościoła na Syberce wystawiono Najświętszy Sakrament, który można było adorować do godziny 20. Przez cały ten czas była także okazja do spowiedzi, z której - głównie młodzi - chętnie korzystali.

O godz. 10 Ksiądz Biskup Grzegorz Kaszak skierował do młodzieży słowo przed rozpoczynaną przez nich misją ewangelizacji miasta. Wyposażeni w cytaty z Pisma Świętego i kolorowe balony młodzi ludzie wyruszyli na place i ulice Syberki oraz okolice będzińskiego targowiska, aby głosić mieszkańcom Będzina dobrą nowinę o Chrystusie i dzielić się z ludźmi swoim doświadczeniem Jego obecności. Misja nie była łatwa - wymagała dużej otwartości i przezwyciężenia samego siebie. Jak jednak podkreślają jej uczestnicy było warto dzielić się z ludźmi cząstką swego doświadczenia Boga.

Kiedy grupa młodzieży ewangelizowała Będzin inni mieli okazję sprawdzić swoje siły w rozgrywanym w Łagiszy I Turnieju Siatkarskim Liturgicznej Służby Ołtarza o Puchar Biskupa Sosnowieckiego i Prezydenta Miasta Będzina. Rozgrywki miały charakter open (tzn mogli w nich wziąć udział chłopcy i dziewczęta z gimnazjum i liceum). Do turnieju zgłosiło się 11 grup: 4 z Wolbromia, 2 z Przegini, i po jednej z Pilicy, Sosnowca, Będzina, Ogrodzińca i Wojkowic. 1 miejsce zdobyli lektorzy z par św. Jadwigi Śląskiej w Będzinie, grupę zgłosił ks. Karol Banasik, 2 miejsce zajęli uczniowie LO w Pilicy, których opiekunem był ks. Marek Bigaj. 3 miejsce zdobyli uczniowie 4 Gimnazjum w Wolbromiu, których zgłosił ks. Rafał Gzyl.

Równolegle trwał także II dzień przesłuchań III Diecezjalnego Festiwalu Pieśni Liturgicznej i Piosenki Religijnej w Ośrodku Kultury w Będzinie. Przez ten czas trzydziestu sześciu podmiotów wykonawczych wysłuchała komisja w składzie Grażyna Wikarek-Meus, Andrzej Sarapata i Krzysztof Kudajczyk. Jak podkreślała przewodnicząca komisji poziom przeglądu był bardzo wysoki, a za szczególnie interesujące uznać należy nowe opracowania i aranżacje tradycyjnych pieśni liturgicznych. Jury przyznało następujące nagrody: w kategorii soliści III miejsce dla Pawła Pyclika z Gminnego Ośrodka Kultury Skoroszyce filia Makowice, a II miejsce ex equo Monika Stuchlik z Gminnego Ośrodka Kultury w Pawłowicach i Alicja Andrejczuk ze Związku Harcerstwa Polskiego - Hufiec Ziemi Będzińskiej. Pierwszej nagrody nie przyznano. W kategorii zespoły wyróżniono następujące podmioty wykonawcze: Schola „Rosa Di Dio" z parafii pw. NMP Różańcowej w Sosnowcu, Zespół wokalno-instrumentalny „On the Run" z Dąbrowy Górniczej, Zespół wokalno-instrumentalny „ Świadectwo z parafii pw. Nawrócenia Św. Pawła Apostoła w Dąbrowie Górniczej, Schola „Radość" z Gminnego Ośrodka Kultury filia Makowice, Zespół Gimnazjum w Sułoszowej, Schola parafii Nawiedzenia NMP w Sosnowcu. III miejsce zdobył Zespół wokalno-instrumentalny „Mini-Babki" z Miejskiego Zespołu Szkół - Szkoła Podstawowa nr 2 w Czeladzi. Miejsce drugie przypadło scholce dziecięcej z parafii pw. Św. Stanisława BM w Czeladzi, zaś laureatem I nagrody został Zespół „Cantate Domino" z parafii Najświętszego Zbawiciela w Przegini. Grand Prix Festiwalu otrzymał Zespół wokalno-instrumentalny „ANDIAMO" z Zespołu Szkół i Placówek Oświatowych w Kalwarii Zebrzydowskiej.

O 10 rozpoczęły się także warsztaty dla młodzieży w będzińskim Miejskim Zespole Szkół nr 2. Hasłem tego przedsięwzięcia było zdanie bł. Jana Pawła II - „Kultura to wędrówka człowieka ku prawdzie". Wśród licznych propozycji znalazł się kurs lektorski, warsztaty artystyczne, aktorskie, biblijne, psychologiczne i kaligraficzne. Przygotowano także specjalne zajęcia dla najmłodszych, prowadzone w formie quizu. Szczegóły z tych warsztatów już wkrótce!

O godz. 15.00 z parafii św. Faustyny na Górkach Małobądzkich wyruszył Marsz dla Życia i Rodziny, który zgromadził prawie tysiąc osób - dzieci, młodzieży, dorosłych i starszych, kapłanów, kleryków, siostry zakonne, członków ruchów i stowarzyszeń diecezji. W zmierzającym na Syberkę marszu niesiony był także peregrynujący po diecezji obraz Jezusa Miłosiernego i relikwie bł. Jana Pawła II. Po Marszu na scenie przy Sanktuarium Polskiej Golgoty Wschodu odśpiewana została Koronka do Miłosierdzia Bożego. Odczytano też zwycięzców konkursów i zawodów sportowych oraz wręczono im puchary i medale. Rozstrzygnięto także ogłoszony przed spotkaniami konkurs fotograficzny, na zdjęcie będące ilustracją słów „Nie dam się zgasić". I miejsce zajęła praca Agnieszki Bednarz, II - Marty Lis, zaś III anonimowy autor o nicku BOSPER.

Kolejne godziny spotkania wypełniły muzyka i tańce. Szczególne miejsce zajął koncert zespołu „Siedem Siedem", który zgromadził wiele osób chcących łączyć dobrą zabawę z modlitwą i słuchaniem świadectwa. Koncert połączony był z promocją płyty demo tego bardzo obiecującego zespołu. Niebawem jego piosenek będzie można posłuchać na stronie naszej diecezji.

O 20.00 rozpoczęła się Celebracja Słowa Bożego. Nabożeństwo zainicjowała pantomima pokazująca znaczenie hasła "Nie dam się zgasić" dla współczesnego człowieka. Następnie intronizowany został obraz Jezusa Miłosiernego. Przed nim zapłonął przywieziony z Łagiewnik Ogień Miłosierdzia, w którym młodzież spalić mogła "myśli natrętne, niechciane" oraz "wszystko, co winno być zapomniane". Światło ognia rozniesione zostało także uczestnikom spotkania. Rozważanie Ewangelii wygłosił Ksiądz Biskup Grzegorz Kaszak. Przypomniał w nim, że każdy z nas powinien być solą i światłem dla świata, zaś sposobem docierania do jego mieszkańców są dobre uczynki. Podkreślił, że w wychodzeniu do świata należy wystrzegać się kompromisów - „uczeń, który idzie do świata nie może sobie pozwolić na kompromis. Nie może iść na kompromis w tym, co odnosi się do wiary i moralności". Jako przykłady modnych ostatnio kompromisów Biskup wymienił legalizację związków partnerskich czy metody in-vitro. Całość zakończyła się apelem jasnogórskim.

Dzień trzeci:

Niedzielę uczestnikom spotkań wypełnił Festyn Parafialno-Rodzinny. Wśród atrakcji znalazły się karuzele, dmuchany zamek i wodne kule, ale także pokazy sztuk walk, konkursy i loterie z nagrodami, prezentacje zespołów tanecznych. Na scenie prezentowali się także uczniowie będzińskich szkół i przedszkoli.

O godz. 16 w kościele parafialnym została odprawiona Msza Święta w 70 rocznicę rzezi Polaków na Wołyniu. Eucharystii przewodniczył Ksiądz Biskup Grzegorz Kaszak. Ta rocznica to lekcja dla młodych ludzi, którzy z historii powinni czerpać przesłanie, że nigdy nie można krzywdzić drugiego człowieka - komentował bp Kaszak. Tuż po Mszy św., w obecności prezydenta miasta, kompanii i orkiestry reprezentacyjnej oraz pocztów sztandarowych Biskup poświęcił wmurowaną w ścianę pamięci będzińskiego Sanktuarium tablicę, upamiętniającą ofiary ukraińskiego terroru sprzed siedmiu dekad. Poświęcenie tablicy stało się także okazją do wręczenia odznaczeń za popularyzowanie pamięci o ludziach walczących o polską niepodległość. Krzyż Czynu Zbrojnego Polskiej Samoobrony na Kresach Wschodnich RP otrzymali były i obecny kustosz Sanktuarium Polskiej Golgoty Wschodu - ks. prał. Stefan Gibała oraz ks. Zygmunt Skipirzepa.

Po odprawianym o godz. 21 Apelu Jasnogórskim odbył się pokaz sztucznych ogni kończący trzy dni Spotkań Młodych Diecezji Sosnowieckiej.

źródło: diecezja.sosnowiec.pl

Dodano: 2012-10-03, autor: P K
Graphics by kordian, scripts by Beel.pl beel.pl